Jacek Zięba jacek zięba

Prowadzę bloga jacekzieba.pl, gram w gry wideo i wykorzystuję nowoczesną technologię do zwiększenia swojej produktywności.


Na MyApple pełnię od sierpnia 2013 roku rolę redaktora i blogera. Piszę nie tylko o nowościach w świecie Apple, ale także recenzuję dla Was urządzenia, akcesoria i aplikacje. Dodatkowo dzielę się z wami moimi przemyśleniami w formie felietonów, a także udostępniam poradniki, szczególnie te, które dotyczą Automatora i Keyboard Maestro. Moje teksty znajdziecie także na Tablety.pl.

Choć piszę głównie o Apple, moje zainteresowania obejmują znacznie szerszy zakres technologii użytkowej. Dodatkowo pasjonuję się piłką nożną, muzyką, kinematografią oraz motoryzacją.

Blog News Nowy wpis

Kiedy kupowałem MacBooka zastanawiałem się między MacBookiem Air, a MacBookiem Pro. Czerwcowa konferencja rozwiała moje wątpliwości i zdecydowałem się na MacBooka Air ze względu na jego mobilność oraz czas działania na baterii. Sporo się z nim poruszam, a "all day battery life" sprawia, że mogę zostawić zasilacz w domu. Moja nieskrywana miłość do niego sprawia jednak, że chciałbym go chronić przed wszelkiego rodzaju bodźcami zewnętrznymi, szczególnie w czasie przemieszczenia się z miejsca na miejsce. Oglądałem zarówno w sklepach internetowych, jak i tych fizycznych różnego rodzaju pokrowce itp. Pokrowce albo były ładne, ale nie zapewniały ochrony, albo były brzydkie i grube, choć dobrze chroniły laptopa. Rozwiązanie przyniósł Londyn i firma Toffee.

Moves jest doskonałym przykładem, jak design aplikacji może przyciągnąć użytkownika, aby ten zaczął korzystać z funkcji programu, nie będąc odepchniętym nieciekawym designem. Nie od początku jednak, moje nastawienie było tak pozytywne. Aplikację Moves pobrałem na swojego iPhone’a kilka tygodni temu i po kilku minutach spędzonych na przyglądnięciu się jej, usunąłem z telefonu. Program wyglądał nieciekawie, a już sama ikona świadczyła o produkcji, która nie ma wiele wspólnego z profesjonalizmem. Błędnie więc uznałem, że cała aplikacja jest tandetna.

Już jutro, do sprzedaży wchodzi najnowsza książka Leandera Kayney, "Jony Ive - The Genius Behind Apple's Greatest Products". Nazwisko autora wielu z was pewnie kojarzy takimi książkami jak "Inside Steve's Brain", "The Cult of iPod", a przede wszystkim z portalem www.cultofmac.com. Teksty Keyneya pojawiały się także w brytyjskich "The Guardian" czy "The Observer". Jego najnowsza książka, która już jutro pojawi się na sklepowych i wirtualnych półkach, dotyczy ona jednak Jonathana Ive - starszego wiceprezesa do spraw wzornictwa Apple.

**W najnowszej odsłonie systemu OS X, Mavericks, pojawił się program "Mapy". Sam bardzo często z niej korzystam i zastąpiła mi ona z powodzeniem stronę maps.google.pl. Program posiada bardzo przydatną funkcję dla posiadaczy urządzeń z systemem iOS 7, mianowicie udostępnianie danej trasy z Maca na iPhone'a lub iPada.

Kilka tygodni temu zachwycałem się opcją "send to your Kindle" która znajduje się przy każdym artykule na stronie internetowej jednej z czołowych, amerykańskich gazet poświęconych finansom i ekonomii. Bardzo brakowało mi tego typu funkcji na innych stronach. Chcąc przeczytać w późniejszym czasie dany artykuł na iPhonie, iPadzie czy urządzeniu z systemem Android lub Windows Phone można posłużyć się programami typu Pocket, Instapaper czy Readability, jednak Kindle nie posiada możliwości zainstalowania tych programów. Amazon przygotował wprawdzie program "Send to Kindle" za pośrednictwem którego możemy wysyłać na nasze czytniki różnego rodzaju dokumenty, czy właśnie strony internetowe. Nie jest to jednak wygodne rozwiązanie, gdyż strony są wysyłane w formie zrzutu ekranowego w formacie PDF, który bądź co bądź nie jest najlepszym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o format dla Kindle. Z pomocą przychodzi wtyczka Send to Kindle .

Od kilku miesięcy w sieci krąży filmik pokazujący projekt phonebloks. Idea jest bardzo prosta, zamiast kupować cały telefon, gdy ten stanie się w jakimś stopniu przestarzały, lepiej kupić tylko jego część. Tak też, osoba której zależy na dobrej jakości zdjęciach dokupi sobie lepszy aparat, ale wystarczy jej mniejsza bateria. Ktoś kto lubi grać w najnowsze gry na smartphonie postawi na procesor i pamięć podręczną, oraz większy ekran, kosztem przedniej kamery itd. Wszystko brzmi pięknie, bo po pierwsze daje możliwość personalizacji telefonu, a po drugie wygodną wymianę tylko uszkodzonej lub przestarzałej części telefonu, a nie całego aparatu. Całą ideę lepiej wyjaśni Wam poniższy film (polskie napisy).

Jak pewnie zauważyliście, mam ostatnio szczęście do znajdowania aplikacji, do robienia zdjęć wykraczających poza ramy zwykłego zdjęcia. Kilka dni temu, opisywałem aplikację do wykonywania zdjęć sferycznych Bubbli. Wczoraj, dzięki @Sabatinka trafiła w moje ręce aplikacja Cycloramic , która oferuje wykonywanie panoram 360°... bez użycia naszych rąk.

iPhoto jest wyposażony w możliwość przesyłania zdjęć do portali społecznościowych, iCloud oraz Flickr. Problem jest jednak taki, że nie wszyscy chcą wrzucać wszystkie swoje zdjęcia na Facebooka czy Twittera, w iCloud jest zawsze mało miejsca, a Flickr choć oferuje aż terabajt miejsca na zdjęcia, nie jest wygodny w obsłudze, choć sam z niego z powodzeniem korzystam i trzymam w nim wszystkie swoje zdjęcia. Od mniej więcej miesiąca (proszę mnie poprawić jeśli się mylę) Dropbox umożliwia nam przechowywanie wszystkich zdjęć z iPhoto w chmurze. Ponieważ to najbardziej popularny, a zarazem jeden z najlepszych programów-chmur warto przyjrzeć się temu rozwiązaniu.

Zdjęcia które możemy robić naszym iPhonem to piękna sprawa, pozwalają one uchwycić to, co aktualnie widzimy i dzielić się tym widokiem z naszymi bliskimi. Od ponad roku, aparat w urządzeniach mobilnych iOS wyposażony jest też w funkcję panoramy, która umożliwia wykonanie pięknego zdjęcia, z całą pewnością panorama jest w stanie pokazać dużo więcej niż zwykłe zdjęcie, choć nie jest to oczywiście zawsze pożądane. W App Store znajdziemy również aplikację, które umożliwiają wykonanie panoramy 360 stopni, nie jest to nadal rozwiązanie, pokazujące wszystko to, co wokół nas się znajduje. W App Store pojawiła się jednak aplikacji Bubbli która umożliwia zachowanie całej sfery która nas otacza, oraz dźwięku. Efekt, szczególnie w przypadku "fotografowania" natury, jest niesamowity.

Jeszcze nie umilkły rozmowy na temat najnowszej wersji Tweetbota 3, a Panowie z Tapbots już zapowiedzieli aktualizację do wersji 3.1, a także przedstawili na swoim oficjalnym koncie na Twitterze, jakie zmiany ta aktualizacja przyniesie. Wiemy, że ma ona pojawić się w najbliższym czasie, możemy być również pewni, że będzie ona darmowa.

Do końca jutrzejszego dnia, program Sketcher jest przeceniony z 14.99$ na 1.99$ . Jest to aplikacja, która nadaje zdjęciu efekt rysunku. Rezultaty jakie możemy uzyskać używając tego programu, są naprawdę rewelacyjne. Szczególnie dobrze wychodzą zdjęcia budynków, czy przyrody, trochę gorzej ludzkie portrety.